Manga · Recenzja

Ibitsu – Recenzja

Japoński Horror. Przecudna kompilacja słów, nie sądzicie? Choć znana wszakże głównie z medium filmowego, to chciałbym przedstawić Wam komiksowe dzieło, które uniwersalne techniki azjatyckiego straszenia i budowania klimatu perfekcyjnie oddało na papierze. 

ibitsu_signature_by_deathnekor99-d5odvs6 (1)

 

Ibitsu2 tomy. Pozycja zakończona. Manga. Autor- Haruka Ryou.

Opowieść bazuje na jednej z miejskich legend, wedle której porzucona i zabita dziewczyna tak była przywiązana do swojego brata, iż nie pozwoliła swojemu duchowi udać się na spoczynek. Od tej pory pojawia się w różnych miejscach (latarnie, śmietniska) by zapytać pierwszego napotkanego nieszczęśnika czy posiada/chcę mieć siostrę. Otóż w tym przypadku obie odpowiedzi są złe. Jeśli powiesz, że ,,nie” – przyjdzie i się nią stanie. Jeśli zaś odpowiesz ,,tak” – zrobi wszystko by się nią stać i zastąpić obecną…

Manga zmienia trochę założenia bawiąc się elastycznością owej urban legend. Specjalnie opisałem jak wygląda to ogólnie, by w razie czego ktoś nie zepsuł sobie zabawy. Jednakże punkt wyjścia jest najistotniejszy, bo to właśnie on staje się filarem do budowania napięcia.

Główny bohater oczywiście posiada siostrę, a fatum jakie nadciągnęło zdaje się od początku wiedzieć jak nieudolnie będzie jego odnajdowanie się w sytuacji. Sam koncept nie wystarczy, jeżeli rysunek i klimat nie równa się poziomem z potencjałem historii. Od momentu odpowiedzi na pytanie lolity (bo w takim charakterze występuję napastująca) ciągłe wrażenie śledzenia, nerwowego odwracania się przez ramię oraz poczucie świadomości braku reakcji otoczenia na prześladowczynie, będzie się tylko potęgować. Działania obu stron w radykalności spełnienia swoich celów (uwolnienia się – stania się siostrą) będą się tylko nasilać. Drastyczność i bezpośredniość ukazywanych scen idealnie wkomponowują się w klasyczną dla japońskiego horroru sytuacje, w której to własne mieszkanie, jego każdy cień (a w szczególności zupełny brak światła) staje się potworem. Uważny czytelnik spostrzeże bardzo dużo zapożyczeń z Klątwy. Kreująca świat kreska – emocje na twarzach postaci, mroki nocy ( w tym ulic, szkoły, szpitala psychiatrycznego; geniusz miejsca i zmienionej narracji w ostatnim przypadku) – jest sugestywna i spełnia swoją rolę w zupełności.

Mankamentem są jedynie sceny ,,otwarte” (np. sala gimnastyczna), które w mojej opinii wyszły najgorzej i zdecydowanie można było je inaczej rozegrać. Bądź w ogóle sobie darować, a komiks nic by na tym nie stracił.

tumblr_lcxs7xXlWS1qea6wo

Ibitsu posiada również dwie poboczne historie. Także bazujące na urban legend/creepypastach, ale tu już sama ich powierzchowna znajomość podsuwa (przynajmniej co do jednej) zakończenie, to też wstrzymam się z ich opisywaniem. I, co ciekawe, tutaj pojawia się wielce intrygująca nierówność. Otóż jedna z nich jest dość niskich lotów, natomiast druga poziomem przebija wątek główny. Podpowiem tylko, że występuję tam motyw lalek i ich wytwórni…

1507663_281161995364121_1723762619_n

Ciężko jest pisać o seriach krótkich, a zwłaszcza o horrorach, gdyż łatwo o zepsucie wrażenia ,,buuu!” i ,,wow”. Jednakże nie jest to pozycja znana, a moim zdaniem niesłusznie. Warto czasem przyjrzeć się odmętom internetu w poszukiwaniu ciekawych i prawdziwie strasznych historii. W końcu nigdy nie wiadomo kiedy ktoś zapyta cię o posiadanie siostry….

.

….A wtedy najlepiej jest milczeć.

.

Meph

1509185_281163132030674_215122927_n

Na naszym rynku znajduje się obecnie wiele ciekawych pozycji z gatunku horroru/dreszczowca. Są to między innymi Another, 6000Doubt. czy dzieła J. Ito (gore, bardzo specyficzne, mi kompletnie nie podeszły). Wkrótce również premiery będą miały inne pozycje z tej przestrzeni (m.in. Hideout) jednak o tym w swoim czasie.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s