Uncategorized

Plebiscytu podsumowanie, czyli słowa dwa lub też trzy o forumowych fantazjach

A więc… z pewnym opóźnieniem… oto one! – wyniki dorocznego plebiscytu na najlepszą wydaną w Polsce mangę według użytkowników Forum Waneko!

Najlepsza manga

Każda kolejna odsłona plebiscytu wygląda trochę inaczej pod względem rozłożenia głosów. W czasie pierwszej odsłony Opowieść Panny Młodej zostawiła daleko w tyle pozostałe tytuły. Ale i konkurencja nie była w stanie sprostać ciekawym, bo dość odbiegającym od reszty rynku, gustom forumowiczów. Rok później o miejsce pierwsze walczyły – zasłużenie zresztą – dwa świetne tytuły, na które czekano od wielu lat. Berserk i Monster. Daleko za sobą zostawiły wydane przez Waneko Orange. Młode wiekem acz urocze shoujo.

Walka o tytuł najlepszej mangi w 2015 wyglądała zgoła inaczej. Brakowało solidnego faworyta. Co widać w wynikach. Miejsce pierwsze wcale nie ma przewagi nad drugim i trzecim, pomiędzy którymi różnica wynosi zaledwie kilka punktów. To na tyle niewiele, że wystarczyło, że jedna lub dwie osoby inaczej by zagłosowały, a podium prezentowałoby się zupełnie inaczej – ale my tu gadu gadu, a napięcie rośnie.

Więc – wyniki.

Zwycięska choć niewielka przewaga Wzgórza Apolla nad One-Punchman, który znalazł się na miejscu drugim i zaraz za nim – z zaledwie kilkoma punktami mniej – Gdy zapłaczą cykady.

Gdy podliczałem głosy, do końca nie byłem pewny wyniku. Trzymałem kciuki za O-PM, ale z radością przyjąłem zwycięstwo Wzgórza Apolla, które komercyjnie wydaje się sobie nie radzić. Zdobywca miejsca drugiego zawdzięcza swoją pozycję prawdopodobnie bardzo szybkiemu wzrostowi zainteresowania po emisji anime, a manga zamykająca podium – dużej popularności wśród fandomu, która wciąż nie słabnie pomimo upływu lat.

Co do wydawców

Równie ciekawie! Do tej pory ścisła czołówka wyglądała tak samo. Waneko, za nim JPF i Studio JG na samym końcu. A jak wygląda obecnie? Spójrzcie tylko:

Waneko straciło pozycję lidera na rzecz JPF-u, który znalazł się na szczycie. Studio JG wypadło z top rankingu, wypchnięte przez prężnie rozwijającego swoje kolibrze, błękitne skrzydła Kotori i – o czym nie śmiałem nawet myśleć – uzyskało wynik niemal identyczny co Yumegari, jedno z najmniejszych wydawnictw, o stosunkowo małym zasięgu.

Jednocześnie zaskakujące i łatwe do przewidzenia. Studio od dłuższego czasu traci w oczach klientów brakiem terminowości, nieprzyjemnym kontaktem z fanami i kilkoma pomniejszymi dramami. Z drugiej jednak strony ich długa obecność w czołówce rankingu nie była bynajmniej dziwna. Mają w swojej ofercie dość szeroki wachlarz przyzwoicie lub nawet bardzo solidnie wydanych tytułów, ale widać na dłuższą metę to nie wystarczyło.

Awans JPF jest prawdopodobnie dziełem przeprofilowania oferty wydawniczej. Od pewnego czasu ta podmierzyńska oficyna stawia na seineny i klasykę, a to jest coś, co forumowicze lubią najbardziej. Przynajmniej na to wskazują oddane głosy.

Ostatnie kategorie, czyli Drama oraz Szok! roku.

Tutaj po siedemnaście głosów otrzymały:

Nie jest to w żadnym stopniu zaskakujące. Tłumaczenie Mushishi było ciągle powracającym tematem na forum. Dla niektórych sportem stało się czytanie nowego tomu i wyłapywanie w nim błędów wszelakich. Hentai’a nie trzeba nawet analizować. Pierwsza odsłona tego… gatunku w Polsce musiała wywołać szok. I wywołała.

Daminox

[TrzyYenyMepha]:

Sławetne 5% wydało wyrok. Cieszy pokaranie JG i nagrodzenie gołębi z Kotori, które gruchają sobie z JPF-em, zabierając się razem za wspólny Projekt Nihei. Ci ostatni stając się wydawnictwem ze szczególnym nastawieniem na starszego czytelnika, ze świetną stroną techniczną i przekładem p. Dybały, prawdopodobnie zaczynają swój najlepszy okres, bardzo na to liczę i trzymam za nich kciuki – gratulując jednocześnie zwycięstwa w plebiscycie. Waneko natomiast  – dla mnie niestety – obrało za kierunek inne, o wiele popularniejsze lądy, i choć utrzymało tytuł najbardziej terminowego wydawcy, nagrabiło sobie na innych polach. Życzę im jak najlepiej w nowym roku. Przyda im się, oj przyda.

Co do tytułów. Nie tak oderwane gusta w tym roku od tego, co popularne w całości rynku. Cykady to klasyka w swojej kategorii, a Jednostrzałowiec jest hitem bezapelacyjnie. Wyjątek stanowi zwycięzca, Wzgórze Apolla, który miał swój najsławniejszy epizod na forum związany z gwarą. Obrzucanie śnieżkami skończyło się tym, że użytkownicy sięgnęli chętnie, a opinia o nim jak widać bliska jest entuzjazmowi. Josei mamy niewiele, ale jak już – to na tym, najwyższym zdaje się, poziomie. Pozostaje cieszyć się choć z tego, tej niewielkiej grupie jego kupców.

Hanami natomiast raniło moje serce, wydając jedną z najlepszych mang w taki sposób. A raczej z takim tłumaczeniem, bo wydanie jest wielce estetyczne. Składam modły, by zaczęli słuchać głosów czytelników i kiedyś, w końcu, wydali produkt całkowicie dopieszczony.

Tyle ode mnie, 2016 zapowiada się świetnie. Będzie Adolf, Blame!, Sidonia i może Hanami wyda to, o co się stara już pewien czas.

Słowem-sponsorem minionego roku, jak i paru poprzednich, jest progres. Postęp i rozwój. Oby wydawcy wzięli to sobie do serca, zwłaszcza pod względem terminów (szczególnie JG) i jakości. Tego sobie i Wam życzę.

Meph

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s