jpf · klasyka · Manga · Recenzja

Nie rozstajemy się na zawsze. Będę na ciebie czekał w samo południe mych snów.

Science Fiction. Gatunek, w którym panują roboty i zaawansowany poziom technologiczny obecnych cywilizacji. Nieobca jest mu technologia, której często pożąda się w czasach tworzenia dzieła. Zauważyłam, że choć science fiction leży na półce z fantastyką, większość twórców boi się wplatać w niego magię. Zupełnie tak, jakby wiara w „liczy się tylko to, co zbadane lub do zbadania możliwe” kłóciła… Czytaj dalej Nie rozstajemy się na zawsze. Będę na ciebie czekał w samo południe mych snów.

Manga · Recenzja

Dziewczyny z ruin

Ruiny zawsze kojarzyły mi się tylko z dwiema rzeczami – z zabawami w wojnę w dzieciństwie, gdy biegaliśmy z karabinami po terenach, do których nie mieliśmy legalnego wstępu, oraz z horrorami, rzadko dobrymi. W którymś momencie zaczęłam reagować ostrożnością względem każdego dzieła, o którym wiedziałam, że było z nimi związane. Dzięki Dziewczynom z ruin odzyskałam… Czytaj dalej Dziewczyny z ruin

Manga · Recenzja

Soul Eater – the story so far

Z Soul Eaterem zetknęłam się w gimnazjum, gdy dopiero stawiałam swoje pierwsze kroki w świecie japońskiej masowej kultury współczesnej. Anime zrobiło na mnie ogromne, bardzo pozytywne wrażenie. Gdy dowiedziałam się o wydaniu mangi w Polsce, sięgnęłam po nią z pewnymi obawami, ale również z bardzo wysokimi oczekiwaniami. Martwiłam się, czy manga sprosta moim wygórowanym wymaganiom.… Czytaj dalej Soul Eater – the story so far

Manga · Recenzja

Atak Tytanów #1-5 – pytania i odpowiedzi

W Polsce wyszło już pięć tomów Ataku Tytanów! Akurat będziemy mieli przerwę w podstawowej historii, bo teraz wskakuje spin off o przeszłości Levia, więc to dobry moment na podsumowanie naszych informacji. Długo myślałam, jaka forma będzie do tego najlepsza i uznałam, że najprościej będzie ułożyć tekst z pytań i odpowiedzi. W ten sposób możemy nawet tworzyć… Czytaj dalej Atak Tytanów #1-5 – pytania i odpowiedzi

Manga · Recenzja

Siedem rzeczy o Ludwiku

Nareszcie skończyłam czytać Rewolucję według Ludwika. Ostatni tomik jest trochę grubszy, a ja ostatnio chorowałam, więc pisanie zajęło mi sporo czasu, zwłaszcza, że zawsze zanim siądę do klawiatury, czytam całą serię jeszcze raz, od początku. Dobra wiadomość jest taka, że ponowna lektura również była przyjemna, a to najlepszy dowód na to, że Ludwik wart był zakupu.… Czytaj dalej Siedem rzeczy o Ludwiku