Info · jpf · klasyka · Manga · osamu tezuka · Uncategorized

Plebiscytu podsumowanie

Chciałbym tłumaczyć się moimi dwiema sesjami i trzema egzaminami o jednej godzinie, ale nie tłumaczyłoby to zwłoki ciągnącej się aż do połowy marca. Więc prostymi słowy zmierzajmy do konkretów. Już po raz czwarty zdecydowaliście o tym, jaka manga zasłużyła na miano tej jednej jedynej, którzy wydawcy dzięki swojej ciężkiej pracy zdobędą dobre słowo i uśmiech… Continue reading Plebiscytu podsumowanie

jpf · Recenzja

Miłosne cierpienia umarłych, czyli Ito po raz kolejny

Nie oszukujmy się. Junji Ito nie należy do twórców radośnie eksperymentujących w swojej twórczości. Snuje historie, które są lepszym lub gorszym pretekstem do pokazania tego, co definiuje jego styl. Do obrzydliwości, ohydy i wywołania zniesmaczenia. Czasem także, jak forma dopisze, do zilustrowania wybitnego szaleństwa, koszmaru niezdrowego umysłu. W ostatnich słowach nawiązuję oczywiście do najciekawszych w… Continue reading Miłosne cierpienia umarłych, czyli Ito po raz kolejny

Manga · Recenzja

Powóz lorda Bradleya, czyli o dramacie kobiet lub pochrzanieniu autora

  Na różnych długościach geograficznych i we wszystkich momentach dziejów naszego wspaniałego gatunku przemoc, w tym seksualna, wobec kobiet istniała i do dzisiaj niewiele się zmieniło. Jakoś już tak mamy, że zbudowaliśmy sobie cywilizację, stworzyliśmy kulturę, a nie pozbyliśmy się pierwotnych instynktów, które domagają się gdzieś tam z tyłu głowy zaspokojenia seksualnego głodu.

klasyka

Pieśń Apolla. Pół i trochę słowa o klasyce.

Niegdyś, lata temu, na krótko i w niewielu egzemplarzach, odwiedził Polskę pewien mangaka. Mangaką tym był niejaki Osamu Tezuka, przez wielu określany bogiem mangi. Tytuł to podniosły, bowiem bogów rzadko się mianuje, zazwyczaj po prostu są. A tutaj niepozorny Japończyk w bereciku (koniecznie przekrzywionym) dostaje swoje miejsce w panteonie. Co prawda stał się bogiem sztuki… Continue reading Pieśń Apolla. Pół i trochę słowa o klasyce.